Obywatelski Ruch Ekologiczny


Miasta dla samochodów???

Fragmenty z ulotki wydanej przez Obywatelski Ruch Ekologiczny

Było wiadomo od początku że autostrady to przedsięwzięcie, które jest nieopłacalne, tym wszystkim, którzy wyrażają zdziwienie tym faktem przypominamy co pisaliśmy w naszych ulotkach w roku 1996:
"Konsorcjum autostrady gdańskie nie ukrywa, że opracowane w styczniu 95 studium wykazało nieopłacalność budowy odcinka autostrady z Gdańska do Łodzi przy założeniu, że ubiegający się o koncesję nie uzyskają pomocy państwa. Nasze obliczenia wskazują, że przez około 10 lat wpływy z autostrad nie będą nawet w stanie pokryć kosztów spłaty odsetek od pożyczonych na jej budowę pieniędzy. O zwracaniu głównego długu nie ma mowy. Jeśli prognozy okażą się trafne autostrada zacznie się zwracać po 25 latach. Na takie warunki nie zgodzi się żaden inwestor na świecie." Był to cytat z Gazety Bankowej z 14 lipca 1996.
Mimo to koncesje przyznano w dwa i pół lata po wykonaniu cytowanego studium, czyżby było ono nieznane władzom RP??? W kampanii wyborczej zgodnie z informacjami Życia trzy główne partie były finansowane przez międzynarodowy związek przewoźników samochodowych. Mało tego w styczniu 1998 roku opinia publiczna dowiedziała się, dzięki organizacjom ekologicznym, które przekazały ten fakt mediom, że koncesja dla autostrady A2 zawiera zobowiązanie państwa do rezygnacji z modernizacji zwykłych dróg w promieniu 150 km od autostrady. Za podpisanie tych koncesji prezesi ABiEA otrzymali od ministra Liberadzkiego po 50 tysięcy złotych nagrody każdy. Potem rozpoczęło się przygotowywanie opinii publicznej do faktu, że cały program ma być finansowany z pieniędzy podatników.
Oto czego domaga się lobby autostradowe obecnie:
"Do realizacji Programu Budowy Płatnych Autostrad, zarówno w systemie tradycyjnym jak i koncesyjnym, na lata 1998 -2001 (336 km), według ocen ABiEA, budżet państwa powinien zapewnić, w okresie od 1 stycznia 1998 do końca 2001 roku łącznie kwotę na poziomie 3371 milionów PLN w wartościach realnych, według poziomu cen z 1998r. z czego 2010 mln PLN bezpośrednio z budżetu, 935 mln PLN w ramach transz z kredytów udzielonych przez EBI, oraz 426 mln PLN w ramach dofinansowania kosztów budowy (mechanizm wsparcia)". Gdzie indziej okazuje się , że mechanizm wsparcia to: nowelizacja obowiązującej ustawy o autostradach płatnych w kierunku umożliwienia większego zaangażowania środków państwowych i publicznych w realizację autostrad płatnych oraz: utworzenie Funduszu Budowy Autostrad (FBA) jako funduszu specjalnego przeznaczenia stanowiącego dodatkowe długoterminowe źródło wspomagania finansowego programu budowy autostrad."
Gdzie indziej autorzy cytowanego dokumentu piszą: "najkorzystniejszym dla rozwoju autostrad byłoby ustalenie stawki podatku VAT pobieranego od opłat za przejazd na poziomie 0% w początkowym okresie i 7% w późniejszym okresie" W związku z tym proponują znowu zmianę ustawy rozporządzenia MF o podatku od towarów i usług, która wprowadzi obniżone stawki na usługi za korzystanie z płatnych autostrad" W innym miejscu czytamy: Podejście to, w praktyce nazywane jest BOT (buduj, Operuj, Transferuj - oddaj Państwu) okazało się mechanizmem niewystarczającym dla większości odcinków objętych programem budowy Autostrad. Stan ten spowodowany jest następującymi czynnikami:
§ Niewystarczającym natężeniem ruchu drogowego.
§ Większymi od zakładanych wcześniej kosztami budowy, oferowanymi przez koncesjonariuszy.
§ Niższym niż pierwotnie zakładano akceptowalnym przez użytkowników poziomem opłat za przejazdy."
(Żródło: Program Budowy Autostrad w Polsce warunki realizacji w latach 1998 - 2001, materiały na posiedzenie Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów, ABiEA, W-wa lipiec 1998)
Takie sformułowania potwierdzają to co mówiliśmy od początku: autostrady nie są budowane po to, żeby rozwiązać problemy wynikające z wzrastającego ruchu samochodowego, ale po to by stanowić potem środek nacisku na jego zwiększenie na zasadzie nie po to My" państwo budowaliśmy autostrady żeby teraz po nich nie jeździć i żeby były one deficytowe. Ten sposób generowania problemów komunikacyjnych przez lobby zarabiające na ich tworzeniu jest znany z opracowań zachodnich i był między innymi przedmiotem dochodzenia przed Kongresem USA w latach 60-tych. Dochodzenia w którym wykazano, że General Motors poprzez podstawione osoby świadomie działał na rzecz zniszczenia transportu publicznego i zmuszenia ludzi do używania samochodów. Program budowy autostrad był częścią tego planu.
Niestety TVP a konkretnie Pan redaktor Fidyk twierdzi, że pokazanie filmu dokumentującego przebieg tego procederu to coś co: nie interesuje polskiego widza.
W dalszym ciągu jak ognia unika się postawienia zasadniczego pytania o sensowność całego programu. Unika się też kwestii kluczowej dla polityki transportowej czyli pytania o rzeczywiste koszty poszczególnych środków transportu tzw. koszty zewnętrzne. W odpowiedzi na rezolucję Sejmu wzywającą do uzgodnienia polityki transportowej z polityką ekologiczną Ministerstwo Transportu stwierdziło że, wystąpiło (MTiGM) w 1995r. do Komitetu Badań Naukowych z wnioskiem o ustanowienie projektu badawczego zamawianego pt. Społeczne koszty transportu i infrastruktury - badania metodologiczne i empiryczne". Przewidujemy, że raport w tej sprawie zostanie wykonany za około 2 lata. Było to w lutym 1995 roku, a raportu do dzisiaj nie ma, jak długo można udawać, że tlen, spaliny, hałas, klimat czy krajobraz to rzeczy nieistniejące i nieważne????
Na to co tu piszemy nigdy nie usłyszeliśmy żadnych argumentów, zamiast nich opinia publiczna ma do czynienia z propagandą jedynie słusznych rozwiązań". Ci którzy je kwestionują to: oszołomy", chcący wrócić na drzewa" a nie rzadko wręcz agenci KGB." W takiej sytuacji musi dochodzić do konfliktów podobnych do tych jakie miały miejsce na Górze Św. Anny. Propozycje ekologicznych organizacji pozarządowych, które wówczas skierowaliśmy do ministra Szyszki do dziś pozostały bez odpowiedzi. Wysłaliśmy je ponownie w styczniu br. odpowiedzi nadal brak, jakiejkolwiek.

Łódź, 8.11.1999 r.
Obywatelski Ruch Ekologiczny
Koalicja na Rzecz Promowania Proekologicznych Rozwiązań w Transporcie


Szanowny Panie Ministrze

Po raz kolejny wzywamy Pana i władze tego kraju do zmiany polityki transportowej z prosamochodowej na proekologiczną i taką która będzie służyć ogółowi społeczeństwa. Wielokrotnie wskazywaliśmy na to, że plan budowy autostrad jest nie tylko zabójczy dla środowiska i doprowadzi do takich przejawów degradacji krajobrazu jaki miał miejsce na barbarzyńsko zniszczonej górze Św. Anny, ale wykazywaliśmy od początku, że plan ten jest całkowicie niewiarygodny ekonomicznie. Od kilku lat mówiliśmy publicznie, że autostrady to przedsięwzięcie w Polsce nieopłacalne, że trzeba remontować zwykłe drogi, doinwestować polską kolej i publiczny transport miejski, że trzeba brać przykład z krajów alpejskich w podobnym stopniu narażonych na masowy tranzyt samochodowy. Mówiliśmy i powtarzamy to nadal, że jedynym nowoczesnym rozwiązaniem masowego tranzytu samochodów ciężarowych przez nasz kraj jest realizacja zasady: "Tiry na tory".
Niezależni eksperci przygotowali też całościowy program polityki transportowej przyjaznej środowisku. Przedstawiliśmy ją stronie rządowej. Niestety nasze argumenty spotykają się z murem milczenia za którym nadal stosuje się politykę faktów dokonanych.
Przyznano koncesje w których strona rządowa zgodziła się na zakaz modernizacji dróg na bez mała połowie powierzchni kraju, opinia publiczna dowiedziała się o tym kilka miesięcy po fakcie dzięki dziennikarzom. Za tak przyznane koncesje ówczesne kierownictwo ABiEA przyznało sobie nagrody po 50 tysięcy złotych.
Zwracaliśmy uwagę na personalne powiązania ówczesnego prezesa ABiEA Andrzeja Patalasa z Koncesjonariuszem Autostrady Wielkopolskie" oraz na powiązania rodzinne prezesa i osób opracowujących Oceny Oddziaływania na Środowisko. Zwracaliśmy uwagę, że ustawa o autostradach płatnych naraża budżet na straty. Teraz okazuje się, że zawarte w niej przywileje są za małe i oprócz wykupu gruntu i gwarancji kredytowych koncesjonariusz żąda bezpośredniego udziału państwa i motywuje to wprost tym, że ruch jest za mały, koszta za duże, a Polacy za biedni żeby wnosić opłaty. I w takiej sytuacji strona rządowa zamiast odebrać koncesję godzi się na zmianę jej warunków bo tym jest przedłużenie jej trwania.
W dalszym ciągu nie dopuszcza się też do postawienia zasadniczego pytania: czy program budowy autostrad jest w ogóle Polsce potrzebny ???
Zamiast tego planuje się zmianę ustawy o autostradach płatnych tak by państwo mogło już w sposób jawny sfinansować całą praktycznie budowę z kieszeni podatników. Chodzi o sumy rzędu 3 miliardów nowych złotych na przestrzeni najbliższych dwóch lat. Lobby autostradowe domaga się także zwolnień z podatku VAT i wielu innych przywilejów. W tym samym czasie państwo nie wywiązuje się ze swoich obowiązków wobec PKP, uniemożliwia temu przedsiębiorstwu wypuszczenie obligacji na zakup nowoczesnego taboru, zrzuca z siebie odpowiedzialność za transport publiczny w miastach. Tymczasem pieniądze utopione w programie budowy autostrad już dziś rozwiązałyby problem TIRów rozjeżdżających polskie drogi i umożliwiły zakup urządzeń do ich przewozu koleją. Być może rozwiązałyby też problem przemytu i nielegalnego importu. Sytuacja w której państwo najpierw organizuje przetarg, przyznaje koncesje, a potem zmienia warunki koncesji to zwykła nieuczciwość. Kiedy warunki koncesji, a nawet ustawy państwowe są zmieniane wg życzeń koncesjonariusza to nie można mówić o państwie prawa, ale o państwie w którym od dobra publicznego ważniejsze są interesy wielkich koncernów, które chcą za publiczne pieniądze wyasfaltować Polskę i wpędzić ją w jeszcze większe długi.
Rząd którego Pan jest ministrem wielokrotnie wzywał społeczeństwo do zaciskania pasa i wyrzeczeń. Pouczał też żyjących na krawędzi ubóstwa lekarzy, nauczycieli, rolników i inne grupy społeczne o regułach wolnego rynku. Dlaczego w tym samym czasie ten sam Rząd godzi się na wielomiliardowe dotacje z budżetu na przedsięwzięcia o których wiadomo, że są nieopłacalne. Dlaczego zadłuża Polskę na kolejne miliardy dolarów, dlaczego nie informuje o tym społeczeństwa. Dlaczego prognozy o małym ruchu samochodowym określane są w dokumentach rządowych jako pesymistyczne"? Jak ma się to do polityki ekologicznej państwa? Czy naszym celem jest zwiększanie ruchu samochodowego?
Te wszystkie pytania ciągle pozostają bez odpowiedzi, być może są retoryczne. Jednak jako obywatele nie możemy w tej sytuacji milczeć. Domagamy się:
Wstrzymania programu budowy autostrad płatnych.
Wprowadzenia ustawowych mechanizmów dla umożliwienia realizacji zasady Tiry na Tory i bronienia polskich interesów w tej dziedzinie w czasie rozmów z Unią Europejską.
Ponoszenia przez użytkowników samochodów rzeczywistych kosztów ich używania określanych jako koszta zewnętrzne.
Doinwestowania polskich kolei i modernizacji istniejących dróg.
Odsunięcia i ukarania osób które wprowadzały w błąd opinię publiczna i narażały skarb państwa na straty od początku trwania programu budowy autostrad płatnych.
Ukarania osób winnych zniszczenia góry Św. Anny.
Publicznej debaty nad polityką transportową i dopuszczenia do udziału w niej niezależnych ekspertów i organizacji ekologicznych. Nie może być tak, że możliwość przedstawiania swoich racji w publicznej telewizji jest wprost proporcjonalna do długości czasu antenowego wykupywanego na reklamy samochodów.

W imieniu Koalicji na Rzecz Proekologicznych Rozwiązań w Transporcie
Rafał Górski
Obywatelski Ruch Ekologiczny
Łódź, 8 listopada 1999 r.



Wystawa fotograficzna "Miasta dla rowerów"

Rowery na każdym kroku. Rowerzyści wiosną, latem, jesienią i zimą. Dzieciaki i staruszki, biznesmeni i punki, matki z dziećmi na fotelikach, w koszykach, staruszki z pieskami, policjanci, księża, zakonnice, cały naród na rowerach! W drodze do pracy, szkoły, na wycieczkę, po zakupy, do kina, teatru, zawsze i wszędzie na rowerach... Uff... A do tego jeszcze ta ich infrastruktura... Legendarne ścieżki, sygnalizacja świetlna specjalnie dla rowerzystów, ułatwienia na skrzyżowaniach, wyznaczone pasy do skrętu w lewo, stojaki, parkingi jedno i dwu poziomowe, zadaszone, strzeżone, wypożyczalnie rowerów, przyczep rowerowych etc, etc... Jednym słowem to co nam się śni po nocach i czego z podziwu godnym uporem odmawiają nam decydenci w naszym mieście. 1-8 grudnia 1999 r. Godz. 9:00 - 16:00, Urząd Miasta Łodzi (hol przy szatni w bloku B) ul. Piotrkowska 104. Holandia - rowerowy raj. Oto co możesz zobaczyć na fotografiach wystawy.

Eko-centrum - ekologiczne centrum wspierania aktywności obywatelskiej

Kim jesteśmy?

ekocentrum jest pozarządowym, niedochodowym ośrodkiem wspierającym działania obywatelskie na rzecz ochrony środowiska i ochrony jakości życia ludzi. Udzielamy bezpłatnej pomocy indywidualnym osobom, grupom nieformalnym, komitetom mieszkańców, stowarzyszeniom i innym organizacjom.
ekocentrum obejmuje swoim działaniem teren województwa łódzkiego. Pełni funkcję jednego z dziesięciu ośrodków Polskiej Zielonej Sieci, która jest ogólnopolską siecią organizacji zajmujących się ochroną środowiska.
Uważamy, że najlepszym sposobem rozwiązywania problemów ekologiczno-społecznych jest samoorganizacja, samopomoc i samoobrona obywateli oraz ich uniezależnienie od opiekuńczej roli państwa. Dlatego głównym zadaniem ekocentrum jest wspieranie aktywności obywatelskiej.

Co oferujemy?

wsparcie organizacyjne
Wesprzemy Cię przy powoływaniu w Twojej miejscowości lokalnej grupy ekologicznej. Pomagamy zakładać stowarzyszenia (pisanie statutów, informacje o procesie legalizacji). Od nas możesz dowiedzieć się jak zaktywizować społeczność lokalną w której żyjesz na rzecz rozwiązywania lokalnych problemów ekologiczno-społecznych. Ułatwimy Ci organizację akcji i kampanii ekologicznych.
wsparcie techniczne i lokalowe
W ekocentrum możesz skorzystać z komputera, telefonu, faksu, kserokopiarki, rzutnika do slajdów, telewizora i video. Umożliwimy Ci dostęp do poczty elektronicznej. Pomożemy podłączyć się do Internetu.
Zajmujemy się sporządzaniem ulotek, folderów promocyjnych, plakatów, naklejek i transparentów.
Udostępniamy miejsce do spotkań, prelekcji, warsztatów, projekcji filmowych, szkoleń, konferencji prasowych. Dysponujemy salą na 25 osób.

wsparcie medialne
Ułatwimy Ci nagłośnienie twoich działań. Pomożemy skontaktować się ze środkami masowego przekazu: prasą, radiem, telewizją. Dzięki naszemu wsparciu zorganizujesz konferencje prasową.
wsparcie szkoleniowe
Przychodząc na nasze szkolenia dowiesz się: wsparcie merytoryczne i edukacyjne
Możesz skorzystać z naszej czytelni i wideoteki. Zawierają one książki, poradniki, czasopisma, materiały informacyjne i filmy dotyczące problemów ekologiczno-społecznych i działań w sferze aktywności obywatelskiej. Umożliwimy Ci dostęp do publikacji i tekstów aktów prawnych z zakresu ochrony środowiska.
Udzielamy pomocy merytorycznej przy prowadzeniu działań na rzecz rozwiązywania lokalnych problemów ekologicznych.
Możesz również skorzystać z doświadczeń osób i organizacji, które spotykają się w ekocentrum w ramach grup tematycznych: transportowej, ochrony przyrody, zdrowego odżywiania, wolnościowej, bliżej korzeni" i innych.
Oferujemy prelekcje i warsztaty tematyczne dotyczące m.in. transportu, globalizacji, ochrona przyrody. Możemy przeprowadzić je dla Twojej grupy, klasy na terenie ekocentrum lub w Twojej szkole czy miejscowości.
wsparcie w pozyskiwaniu funduszy
Pomagamy pisać wnioski o fundusze. Udostępniamy informacje o źródłach finansowania społecznych działań na rzecz ochrony środowiska.

wsparcie interwencyjne
Prowadzimy działalność interwencyjną mającą na celu pomoc w sytuacjach gdy lokalne społeczności są zagrożone nowymi inwestycjami groźnymi dla nich i dla środowiska (np. supermarkety, parkingi, stacje benzynowe, spalarnie, nowe drogi, maszty nadawcze i inne). Ważne jest to, że my nie załatwimy Twojej sprawy za Ciebie. ekocentrum jest organizacją wspierającą - pracujemy dla, a nie za obywateli.
Nasz interwencyjny Zielony Telefon jest do Twojej dyspozycji: (042) 676 46 98

konatky
ekocentrum współpracuje z Łódzkim Porozumieniem Organizacji Ekologicznych, dziesięcioma ośrodkami Polskiej Zielonej Sieci, z Centrum Prawa Ekologicznego, Biurem Wspierania Lobbingu Ekologicznego, Instytytem na rzecz Ekorozwoju. Utrzymujemy również kontakt z ponad 30 innymi obywatelskimi grupami i organizacjami ekologicznymi w kraju i zagranicą.

info-eter
audycja ekologiczno-społeczna czy masz świadomość...?" 88,8 Fm, co czwartek, od 21:00
telefon antenowy: 6313-888, e-mail: slon@zak.p.lodz.pl

poszukujemy wolontariuszy!
Jeśli znudziło Cię bycie przyzwoitym człowiekiem i wiecznym biernym świadkiem" zapraszamy. U nas możesz w praktyce nauczyć się samodzielnej działalności społecznej, podstaw ekologii bądź zwyczajnie pomóc w naszych inicjatywach...

informacje
Informacje o inicjatywach ekocentrum publikujemy na łamach biuletynu "Akywność Obywatelska" poświęconego działańom w obronie środowiska i społeczności lokalnych. Na bieżąco pojawiają się w cotygodniowej audycji radia Żak" czy masz świadomość…?".
Zapraszamy na spotkania informacyjne dla osób chcących skorzystać z naszego wsparcia, włączyć się w działania ekocentrum lub wesprzeć je finansowo. Poniedziałki, czwartki, godz. 16:00 - 20:00 oraz w uzgodnionym wcześniej terminie pytaj o Rafała Górskiego lub Dominikę Baryłę